Tomek… urodził się 26 sierpnia, rok już nie jest taki ważny… Szkoły jak to szkoły… podstawówka ukończona, potem jakaś inna szkoła…  Trochę się uczył, trochę się włóczył… pojechał za granice do pracy i wrócił.  Osiadł na stałe na wsi, Nowej Wsi. Tu wykańcza go dom a on jego… ciekawe kto pierwszy się podda…
Zaczął się interesować off-roadem, kupił sobie samochód potem go robił i robił, kilka miesięcy potem go wreszcie przerobił. Teraz stoi przed domem i cieszy oko bo nie ma czasu by pojechać nim w błoto.
Kiedy nic nie robi, czyli nie udaje że dom remontuje to w Elblągu pracuje. Praca jest fajna a  ludzie są mili czas płynie szybko i nie ma wolnej chwili. 
W domu czasem coś ugotuje, coś przykręci, mało sprząta dużo smęci.